Karę wysokości prawie 15 mln zł nałożyła prezes UOKiK na Powszechny Zakład Ubezpieczeń. Kilkumiesięczne postępowanie wszczęte w wyniku skargi konsumenta i informacji rzecznika ubezpieczonych stwierdziło, że w blisko czterech milionach umów zawartych przez PZU z konsumentami znajdowały się niedozwolone postanowienia.
Ubezpieczycielowi dawały one możliwości zmniejszania, a nawet uchylania się od wypłaty należnego odszkodowania. Postanowienia takie, tożsame z wpisanymi do Rejestru klauzul niedozwolonych, umieszczano m.in. w umowach o ubezpieczenie autocasco. Miało one zmniejszać zwrot kosztów naprawy pojazdu o podatek VAT. Zdaniem UOKiK jest to niekorzystne dla ubezpieczonego, gdyż za poniesioną szkodę należy mu się odszkodowanie w pełnym zakresie.
Zastrzeżenie budzi także klauzula stwierdzająca, że ubezpieczeniem AC nie są objęte pojazdy wprowadzone na teren celny Unii Europejskiej, jeśli konsument podał nieprawdziwe dane w zgłoszeniu celnym lub innym dokumencie. Nie kwestionując obowiązku podania prawdziwych danych, UOKiK zarzucił ubezpieczycielowi, że nie sprecyzował dokładnie, o jakie dane chodzi, ani co rozumie pod pojęciem inny dokument. Tym samym przyznał sobie zbyt dużą dowolność w decydowaniu o niepłaceniu odszkodowania.
W umowach PZU były także niezgodne z prawem postanowienia, na mocy których składka podlegająca zwrotowi ustalana jest proporcjonalnie do niewykorzystanego okresu ochrony ubezpieczeniowej oraz niewykorzystanej sumy ubezpieczenia. Tym czasem zgodnie z kodeksem cywilnym składka powinna być oddana proporcjonalnie do niewykorzystanego okresu zawartej umowy.
Analizie podano wzorce umów m.in. w zakresie motoryzacji, nieruchomości, podróży turystycznych, następstw nieszczęśliwych wypadków. Nałożono nie tylko karę w wysokości 14.792.020,40 zł. Prezes UOKiK nakazała również zaniechania zakwestionowanych klauzul. Decyzja nie jest ostateczna. PZU zapowiedziało, że odwoła się do sądu.
ro